Jak wzmocnić paznokcie, by były silne i zdrowe?
Słabe, kruche paznokcie są problematyczne z wielu względów. Po pierwsze, stanowią zauważalny defekt estetyczny, uciążliwy zwłaszcza dla pań, które na co dzień muszą prezentować idealnie zadbane dłonie. Większość z nas zgodzi się z faktem, że jeden ułamany paznokieć, który wyraźnie odznacza się na tle pozostałych, może zepsuć humor na cały dzień. Po drugie, osłabiona płytka przysparza wiele kłopotów natury praktycznej: pęknięta zahacza o swetry i włosy, zbyt miękka zawodzi w sytuacjach, kiedy musimy coś zdrapać lub podwadzić, rozdwojona niesie ze sobą ryzyko niefortunnego i bolesnego rozdarcia tuż przy opuszku.
Dlaczego paznokcie łamią się i rozdwajają?
Jak wyglądają osłabione paznokcie? Problematyczna płytka jest krucha, łamliwa i podatna na rozdwajanie się. Czasami wystarczy zwykłe zahaczenie paznokciem o jakiś twardy element (np. kapsel przy otwieraniu puszki z napojem), aby ten uszkodził się i złamał. Osoby ze słabą płytką mają sporo kłopotów z zapuszczeniem długich paznokci, gdyż po przekroczeniu zaledwie kilku milimetrów, te kruszą się lub zadzierają.
W skali mikro rozdwajanie się paznokci to nic innego, jak oderwanie się zewnętrznej części płytki od części łożyskowej. Dzieje się tak, gdyż konstrukcja płytki przypomina dachówkę – poszczególne warstwy keratyny (z której w przeważającej części paznokieć jest zbudowany) zachodzą jedna na drugą, co przy słabych połączeniach między warstwami skutkuje rozdwojeniem i złamaniem. Częste jest także pękanie paznokci wzdłuż bruzd podłużnych, a także szczerbienie się wolnego brzegu. Jest to wysoce niekomfortowe, a może być bolesne, nie dziwi więc fakt, że osoby zmagające się z łamliwością płytki nie ustają w poszukiwaniach skutecznego sposobu na poprawę jej kondycji. Co na wzmocnienie paznokci jest najodpowiedniejsze? Odżywki, olejki, specjalistyczny manicure, a może suplementy diety?
– Genetyka – czasami łamliwe i podatne na uszkodzenia paznokcie są uwarunkowane genetycznie. Co więcej, panie zmagające się z problemem słabej płytki często narzekają także na przerzedzone i łamliwe włosy. Spowodowane jest to faktem, że głównym budulcem zarówno włosów, jak i paznokci jest keratyna, która wpływa na ich grubość oraz odporność. Jeśli w naszej rodzinie ich wiotkość i kruchość są przekazywane z pokolenia na pokolenie, na wzmocnienie włosów i paznokci będziemy musiały przeznaczyć o wiele więcej czasu i wysiłku.
– Niewłaściwa dieta – bez zapewnienia organizmowi właściwej dozy witamin i składników mineralnych nie mamy co marzyć o silnych i odpornych na rozdwajanie płytkach. Wzmocnienie paznokci powinno opierać się na zbilansowanym jadłospisie, z którego dobrze jest usunąć wysokoprzetworzoną żywność, nadmiar słodyczy i napojów wyskokowych. Także zbyt duża ilość wypijanej kawy negatywnie wpływa na stan naszych paznokci, gdyż kofeina wypłukuje cenne minerały, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania macierzy produkującej nowe komórki. Szczególnie niebezpieczny dla kondycji paznokci jest niedobór cynku, krzemu oraz żelaza.
– Agresywna chemia gospodarcza – jakość stosowanych detergentów ma ogromny wpływ na wzmocnienie paznokci. Jeśli używamy produktów delikatnych i pozbawionych SLS-ów, nasze dłonie są w miarę bezpieczne. Jednak jeśli mamy w zwyczaju zmywać naczynia i sprzątać dom przy użyciu najpopularniejszych preparatów z supermarketu, a dodatkowo nie chronimy naszych dłoni gumowymi rękawiczkami, wzmocnienie paznokci możemy uznać za misję niemożliwą. Trzeba pamiętać, że już samo moczenie dłoni w wodzie przez dłuższy czas jest odradzane; kontakt z wodą z dodatkiem wysuszających detergentów jest natomiast dla paznokci zabójczy.
– Szkodliwe lakiery – formaldehydy, ftalany, toluen – to tylko część szkodliwych substancji dodawanych do niektórych lakierów do paznokci. Powyższe substancje chemiczne nie tylko przyczyniają się do pogorszenia jakości płytki, ale wdychane przez dłuższy czas mogą powodować alergie, wysypkę, nudności, a nawet zmiany hormonalne. Dodatkowo unikajmy acetonu. Zarówno emalie, jak i zmywacze na nim oparte wysuszają płytkę, zmniejszając jej odporność, spoistość i elastyczność.
– Manicure i sztuczne paznokcie – za głęboko wycięte skórki, zbyt mocno piłowana płytka podczas ściągania sztucznego manicure’u, brak przerw na regenerację paznokcia między kolejnymi zabiegami przedłużania i kiepska jakość użytych materiałów – to tylko niektóre z błędów popełnianych przy stylizacji oraz manicure. Wzmocnienie paznokci po hybrydzie, żelu czy akrylu jest niezbędne, by płytka mogła odpocząć i odbudować się po ingerencji frezarek, zastosowaniu cleanerów, klejów i sztucznych materiałów. Jeśli nasz manicure jest przeprowadzony niedokładnie lub nieprofesjonalnie, oprócz osłabienia paznokci musimy liczyć się także z ewentualnymi zakażeniami grzybiczymi, onycholizą, a nawet zejściem całego paznokcia.
– Choroby – paznokcie zaczynają się kruszyć i łamać, kiedy w naszym organizmie występuje niedobór keratyny. Powodem takiego stanu rzeczy może być np. niedoczynność tarczycy, która powoduje nieprawidłowe tworzenie się białek niezbędnych do jej produkcji. W takich przypadkach, oprócz standardowego leczenia choroby, zalecane są preparaty na wzmocnienie włosów i paznokci, gdyż niedoczynność powoduje także osłabienie i wypadanie kosmyków. Inne przypadłości związane z kiepskim stanem paznokci to np. anemia, grzybica, czy łuszczyca, która generalnie jest chorobą skóry, ale czasami atakuje także płytki paznokciowe. Dużym zagrożeniem dla paznokci jest także cukrzyca. Dlaczego? Na prawidłowy wzrost, rozwój, a co za tym idzie, także na wzmocnienie paznokci wpływ ma ich dotlenienie, jako że wraz z tlenem macierz otrzymuje składniki odżywcze. Niektóre schorzenia, takie jak cukrzyca właśnie, wpływają na spowolnienie krążenia, a w konsekwencji wiążą się ze zmniejszonym transportem budulca potrzebnego do wzrostu i wzmocnienia płytki.
– Obgryzanie – wzmocnienie paznokci jest niebywale trudne w sytuacji, kiedy mamy nawyk ich obgryzania. Jeśli zmagamy się z onychofagią (nałogowe obgryzanie paznokci), najprawdopodobniej nasza płytka jest zdeformowana, szeroka i krucha. W skrajnych przypadkach, oprócz preparatów na wzmocnienie paznokci, zalecana jest wizyta u psychologa, gdyż nawyk ten ma niejednokrotnie podłoże psychiczne i może wynikać z autoagresji, nieumiejętności radzenia sobie ze stresem i regulacji napięcia nerwowego.
Preparaty na wzmocnienie paznokci
Sklepowe preparaty na wzmocnienie paznokci możemy podzielić na suplementy spożywane w postaci witamin oraz na różnego rodzaju odżywki nakładane bezpośrednio na płytkę paznokcia.
Tabletki na wzmocnienie paznokci
Jeśli chodzi o tabletki na wzmocnienie paznokci, bardzo często znajdziemy je pod szyldem preparatów poprawiających stan zarówno płytki, jak i włosów oraz skóry. Te trzy części naszego ciała potrzebują mniej więcej tych samych składników, by zachować dobrą kondycję, dlatego właśnie decydując się na witaminy na wzmocnienie paznokci, równocześnie wspieramy regenerację cery oraz włosów. Pamiętać należy, że wszelkie tabletki mające przyczynić się do poprawy ich stanu są jedynie suplementami diety, co oznacza, że nie są w stanie zastąpić zbilansowanego jadłospisu, a jedynie wspomagają nasz organizm w walce o mocne i zdrowe paznokcie. Witaminy na wzmocnienie paznokci na nic się zdadzą, jeśli nasza dieta będzie obfitować w fast foody, żywność wysokoprzetworzoną, o dużej zawartości cukru, soli i konserwantów.
Wybierając witaminy na wzmocnienie paznokci, zwracajmy uwagę na ilość poszczególnych składników deklarowanych w dawce dziennej. Niektóre preparaty mają bardzo bogate składy, ale co z tego, jeśli dobroczynne komponenty występują tam w śladowej ilości. Dla przykładu L-cysteina oraz L-metionina powinny występować w dawce co najmniej 150 mg każdy, biotyna – 200-300 µg, cynk – ok. 20 mg, żelazo – ok. 15 mg (z żelazem należy szczególnie uważać, bo ani jego niedobór, ani nadmiar nie są wskazane), krzem – ok. 35 g, kwas pantotenowy – ok 12 mg, wit. A – 800 µg. Dobrze, by witaminy na wzmocnienie paznokci zawarte w wybranym preparacie miały łatwo przyswajalną formę, co przekłada się na szybszą absorpcję i większą tolerancję. Poleca się wybierać chelaty, np. diglicynian lub pikolinian cynku (lepszy niż popularny glukonian cynku). To samo można powiedzieć o żelazie – bez wahania wybierajmy glukonian żelaza (II), fumaran żelaza (II), pirofosforan żelaza (III), difosforan żelaza (III), czy diglicynian żelaza.
Wzmocnienie paznokci za pomocą odżywek
Witaminy na wzmocnienie paznokci są bardzo ważne, gdyż działają od wewnątrz i dostarczając nam cennych składników dbają o to, aby płytki paznokci były silne i zdrowe, jednak istnieje wiele sposobów, aby pobudzić je do intensywniejszego wzrostu także od zewnątrz. Najpopularniejszą metodą jest zastosowanie specjalnych preparatów o działaniu wzmacniającym i regenerującym w formie płynu do nakładania pędzelkiem lub w postaci maści do wcierania.
Na początek trzeba zaznaczyć, że odżywki i sera nie sprawią, że magicznie zaczną rosnąć nam zdrowe paznokcie. Preparaty na wzmocnienie paznokci działają tylko na tę ich część, na którą są nałożone. Logiczne więc, że nowy paznokieć, który wyrośnie po przerwaniu kuracji, będzie pozbawiony jej dobroczynnych efektów. Aby na trwałe wyeliminować problemy z rozdwajającą się płytką, należy dociec przyczyny jej złego stanu. Wzmocnienie włosów i paznokci, cery i każdej innej części naszego ciała będzie miało charakter wyłącznie doraźny, jeśli nie wyeliminujemy prawdziwej przyczyny ich kiepskiej kondycji.
W zależności od problemu, odżywki, sera i utwardzacze na wzmocnienie paznokci będą delikatnie różnić się składem. Te na porost będą wspierać żywotność macierzy paznokcia, która odpowiedzialna jest za produkcję nowych komórek. Te, które mają za zadanie utwardzić płytkę, będą zawierać ceramidy i proteiny, które niczym cegiełki będą wypełniać ubytki w płytce, czasem możemy spotkać się także z jedwabiem, a nawet pyłem diamentowym. Większość odżywek na wzmocnienie paznokci zawiera również keratynę, wapń, krzem, magnez, ale także mocznik, panthenol i wosk pszczeli. Mile widziane są witaminy A, B, C, D, E mające działanie regenerujące, pobudzające mikrokrążenie krwi, posiadające funkcje antybakteryjne oraz nawilżające. Dobrze, jeśli wybrany preparat wzbogacony jest o filtr UV.
Natomiast odżywki z kolagenem to odpowiedź na pytanie, jak wzmocnić paznokcie po hybrydzie. Do kiepskiego stanu płytki przyczynia się nie tyle sam manicure, co nieprawidłowa technika nakładania sztucznych paznokci, a następnie ich ściągania. Jeśli płytka jest przesadnie spiłowana, a do usuwania resztek hybrydy używa się acetonu zamiast specjalistycznego płynu np. z lanoliną, paznokcie z dużym prawdopodobieństwem są w opłakanym stanie. Idealnie, jeśli sztuczny manicure wykonujemy w sprawdzonym i renomowanym salonie kosmetycznym, a co kilka miesięcy dajemy naszym naturalnym paznokciom odpocząć od stylizacji.
Warto wspomnieć o składnikach, których należy unikać w preparatach na wzmocnienie paznokci. Jest to przede wszystkim toluen i jego pochodna – kwas toluenosulfonowy, który na początku może dawać dobre efekty, ale na dłuższą metę wysusza i pogarsza stan płytki, może także powodować problemy z układem oddechowym. Wystrzegajmy się formaldehydu. Ten związek chemiczny jest kancerogenny, powoduje alergie i wywołuje onycholizę, czyli nieestetyczne i do pewnego stopnia niebezpieczne rozwarstwienie się płytki paznokcia. Jego dopuszczalne stężenie to 2%, jednak lepiej poszukać produktów całkowicie od niego wolnych. Kolejną substancją zawartą w wielu odżywkach na wzmocnienie paznokci są wszelkiego rodzaju rozpuszczalniki, np. DBP, czyli ftalan dibutylowy, który może negatywnie wpływać na pracę układu hormonalnego i nerwowego. Uważać musimy także na nitrocelulozę i kamforę, które długo wdychane, mogą spowodować zatrucie.
Manicure japoński
Jak wzmocnić paznokcie – domowe sposoby
Na całe szczęście istnieją metody na wzmocnienie paznokci, które nie wymagają ani dużych nakładów finansowych, ani wizyt u kosmetyczki, ani nie zabierają sporo czasu. Co więcej, większość z nich możemy wykonać w zaciszu naszych czterech ścian. Domowe sposoby na wzmocnienie paznokci są proste w przygotowaniu, nieskomplikowane jeśli chodzi o dobór składników, a poza tym niesamowicie relaksujące. Jak wzmocnić paznokcie domowym sposobem?
– Olejek rycynowy – nie mniej popularnym olejem, który świetnie sprawdza się nie tylko jako preparat regenerujący naturalnie słabą płytkę, ale także jako specyfik na wzmocnienie paznokci po hybrydzie, akrylu lub żelu jest olejek rycynowy. Uzyskuje się go z nasion rącznika pospolitego, rośliny uprawianej także w Polsce.
Kupując olejek zwracajmy uwagę na sposób jego produkcji – najlepiej wybierać te tłoczone na zimno, które zachowują wszystkie najcenniejsze minerały, witaminy i kwasy tłuszczowe. A tych olej rycynowy ma bez liku: wit. A, E (witamina młodości), glikozydy flawonowe oraz kwercetyna (posiadają właściwości antyoksydacyjne), kwas rycynolowy (głęboko nawilża) oraz mikonazol (działa jako naturalny środek przeciwgrzybiczny). Bogactwo składników aktywnych, niska cena oraz dostępność (olejek rycynowy bez trudu dostaniemy w każdej aptece) sprawiają, że wyciąg z rącznika jest nieocenioną pomocą w walce z osłabioną i miękką płytką.
A jeśli marzysz nie tylko o pięknych paznokciach, ale także o zadbanych i gładkich dłoniach, możesz przygotować miksturę składającą się z kilku kropel olejku rycynowego, oliwy z oliwek oraz jednego żółtka. Taką maskę na wzmocnienie paznokci i wygładzenie dłoni należy nałożyć cienką warstwą na skórę przed położeniem się spać, a następnie nałożyć bawełniane rękawiczki. Nie uwierzysz, jak skuteczna w walce z rozdwajającą się płytką i przesuszonymi dłońmi może być tak prosta w przygotowaniu maseczka! Dzięki niej paznokcie staną się błyszczące, płytka wygładzona i wyraźnie wzmocniona. Po kilku tygodniach regularnego stosowania takiego domowego specyfiku na wzmocnienie paznokci będziesz miała wrażenie, że paznokcie są nawilżone i lśniące tak, jak ma to miejsce w przypadku posmarowania ich wzmacniającą, nabłyszczającą odżywką. Skórki natomiast będą wyraźnie zmiękczone i bardziej podatne na odsunięcie, co ułatwi ich usuwanie.
Jednak olej rycynowy, ze względu na swoje właściwości regeneracyjne, używany jest nie tylko jako produkt na wzmocnienie paznokci, ale także jako wspaniała odżywka do włosów i rzęs. Witaminy i kwasy tłuszczowe odżywiają i nawilżają włosy, wygładzają i domykają łuski, kwas rycynolowy poprawia mikrokrążenie, natomiast przeciwutleniacze wspierają produkcję keratyny. Tak więc kupując jedną małą buteleczkę oleju rycynowego, możemy przeprowadzić kompletną kurację na wzmocnienie włosów i paznokci, która przyniesie nam nie gorsze rezultaty niż te, które otrzymalibyśmy, stosując drogie apteczne odżywki i balsamy. Musimy jednak pamiętać o regularnym stosowaniu olejków. Wzmocnienie paznokci jest procesem długotrwałym i wymagającym dużej cierpliwości. Przy odrobinie samozaparcia i dyscypliny z pewnością uda nam się doprowadzić naszą domową kurację do końca i cieszyć się spektakularnymi efektami.
Istnieje o wiele więcej sposobów na to, jak wzmocnić paznokcie domowym sposobem. By te zachwycały gładkością i siłą, możemy postawić na moczenie palców w ciepłej parafinie lub żelatynie, wykorzystać rozgotowane siemię lniane albo mleko z miodem. Wśród polecanych produktów znajduje się także aloes, ocet jabłkowy, a nawet… piwo!
Specjalistyczne preparaty na wzmocnienie włosów i paznokci, metody babuni, czy relaksujące zabiegi w zakładzie kosmetycznym? Każdy sposób wart jest wypróbowania w sytuacji, kiedy zmagamy się ze słabymi paznokciami. Bez wątpienia powinnyśmy szukać najlepszego dla nas rozwiązania i robić wszystko, aby kondycja płytki oraz skórek była zadowalająca. Dlaczego to takie ważne? Możemy wierzyć lub nie, ale stan naszych dłoni, a przede wszystkim paznokci, decyduje o tym, jak jesteśmy postrzegane w towarzystwie. Rozdwojona, zażółcona płytka, bruzdy, wykruszenia i obgryzienia sprawiają, że jesteśmy odbierane jako osoby słabe i niepewne, o niskim profesjonalizmie i niewielkiej motywacji wewnętrznej. Abyśmy nie musiały wstydzić się podawania dłoni nowo poznanym osobom, warto zadbać o wzmocnienie paznokci już dzisiaj.
![]() | Joanna Gromada Autorem tekstu jest Joanna Gromada. Z wykształcenia filolożka, miłośniczka języków obcych, wielbicielka malarstwa i kotów. Z pasją pisze o modzie i urodzie, bo uważa, że choć najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, warto zadbać także o to, co widać. |